Ulica Próżna, to jedyna ocalała z warszawskiego getta ulica Warszawy. Tu czas się zatrzymał. Zaniedbana, zniszczona, odarta do gołych murów, z tego co kiedyś najpiękniejsze. Ożywa co roku, we wrześniu. To za sprawą Festiwalu Kultury Żydowskiej "Warszawa Singera", którego celem jest przywracanie pamięci o przedwojennej ulicy. Od sześciu lat, cudownie się to udaje. Ulica zamienia się w wielki piknik. Dzieci budują anatewkę z klocków lego, słuchają bajek Singera, dorośli mogą skosztować pysznych specjałów kuchni żydowskiej. Można wziąć udział w warsztatach tańca i pieśni żydowskich, posłuchać najsłynniejszego klezmera - Dave'a Krakauera & Klezmer Madness.
To co zachwyca, to atmosfera tej ulicy, wypełniona ludźmi, sztuką. Wzdłuż ulicy, rozwieszone fotografie i zapalone świece. Takiego klimatu nie ma nigdzie. Aż boję się pomyśleć, jaka przyszłość czeka Próżną.
0 komentarze:
Prześlij komentarz